
Jestem rodowitym krakowianinem z europejskim podejściem do życia, cokolwiek by to nie znaczyło. Ulubioną dzielnicą mojego rodzimego miasta jest Kazimierz, gdzie ze znajomymi lubię spędzać wolne chwile - szczególnie w Pozytywce przy kubku gorącej czekolady albo w Coconie na dyskotece.
Nie wyobrażam sobie życia bez internetu, czekolady, a także gazety wyborczej.
Odkąd zetknąłem się z internetem w Instytucie Fizyki UJ (gdzie studiował mój brat i szwagier) zafascynowały mnie możliwości ogólnoświatowej sieci i na własną rękę zacząłem ćwiczyć swoje zdolności w HTMLu, nie przejmując się oczywiście żadnymi normami, standardami, nie mówiąc o tym, że nie miałem w ogóle pojęcia o ich istnieniu.
Dopiero na studiach tworzenie stron stało się czymś więcej niż tylko hobby. Stało się to za sprawą specjalności Elektroniczne Przetwarzanie Informacji na Kulturoznawstwie na Uniwersytecie Jagiellońskim.